PERTURBACJE

AvatarKULTURA-POLITYKA-MEDIA

PiS lubi Jożina z Bażin

Ciężkostrawny piarowski koktail przygotował PiS na studniówkę rządu. Powoduje on co najwyżej śmiechawkę, lecz z partii Jarosława Kaczyńskiego.
Pierwszy składnik: Tusk-wilk kontra dzielny gajowy Jarosław Kaczyński. Zaraz potem Adam Hofman i Mariusz Kamiński w wodzirejskim stylu teleportujący nas z bajkowej scenerii w matriksowską antyutopię.
Przerabiając Tuska w Nero (ups: Neo), pisowska młoda gwardia dowiodła tylko, iż kompletnie na opak odczytuje motyw kinowego hitu (film zna każdy nastolatek w tym kraju). Neo nie jest czarnym charakterem, stoi po stronie dobra.


Autorom propagandowego kiksu platforma powinna słać podziękowania. Poseł PiS Tomasz Dudziński tłumaczy kolegów: każdy może mieć zły dzień.

Zły dzień, a może tyle dni ile trwało pisanie raportu podsumuwującego 100 rządu, miał Przemysław Gosiewski. Szykowany na sobotnią konwencję dokument nie spodobał się prezesowi Kaczyńskiemu, bo jak ustaliła PAP, wytykając Tuskowi nieporadność przy gaszeniu protestu celników, Gosiewski wprowadził kontrowersyjny wątek tirówek (?) i takie zdanie:
Mamy tu rozładować napięcie, dopóki rząd nie wymyśli czegoś sensownego...

Jeśli w taki sposób PiS będzie punktował rywali, to w politycznych komentarzach sfomułowanie "skuteczna opozycja" zastąpi rychło jedno słowo "żałosna". Można się z tego cieszyć, choć z drugiej strony, ten rząd musi mieć jakąś opozycję.

P.S.
Na konwencji Jarosław Kaczyński stawił się w biało-czerwonym krawacie. Pożyczył od Leppera?

10 comments:

23 luty 2008 17:14 makowski pisze...

tato! chwalą nas...
www.ooops.pl/blog/?p=3898#comment-255646

23 luty 2008 18:36 Kuszelas pisze...

nieprzyjemna literówka: Neo!
Nero to program do wypalania płyt, wilczur mojego sąsiada, aha, jeszcze taki cesarz był;
a w ogóle, to było nieuniknione - Smith-agentura, chociaż wieloosobowa, jest praktycznie jednakowa zupełnie - jak to mogłoby być złe?!

23 luty 2008 18:54 jah pisze...

->Kuszelas

ale wtopa... jasne, że Neo... idą w ślady Hofmana posypać głowę popiołem... już poprawiam

23 luty 2008 22:27 Kuszelas pisze...

a tam wtopa...
literówka!
choć może czasami być to nieprzyjemne - dosyć dawno temu, już po łamaniu bardziej oficjalnego tekstu, po ostatniej korekcie, trafiłem na passus: nie udało się uwalić ustawy (zamiast uchwalić) - rzecz była już w druku i trzeba było jedną (tzn. z uwagi na wymogi techniczne - więcej) stronę dodrukowywać i wymieniać;
czyli: spoko ;-)

23 luty 2008 23:13 jakuzz pisze...

Łoooł, nie no, gajowy jaki buńczyczny. Prawdziwy chwat.
Co za zabawny kraj, od lat nie mogę wyjść ze zdumienia.

24 luty 2008 00:06 brocha pisze...

PiS popisał się typową dla siebie propagandą, jeśli to jest pomysł na młodych i inteligencję to z względu na moją sympatię do tej partii mogę jedynie krzyknąć KEEP IT GOING!

24 luty 2008 08:44 pajeczaki pisze...

brawa dla idiotow. bez nich swiat bylby smutniejszy... :>

24 luty 2008 10:52 jah pisze...

->jakuzz
gajowy Marucha? Pamiętasz ze skeczy "Kocham pana, panie Sułku"

->brocha
PiS się kompletnie pogubił... Pewnie po tej kilkudniowej propagandowej ofesywie mają kaca.

->pajęczaki
oczywista oczywistość :)

26 luty 2008 11:20 jarkkkoo pisze...

w sumie nero też antysystemowy.. :)

28 luty 2008 02:50 jakuzz pisze...

"Kocham pana, panie Sułku" mnie ominęło, gdyż w dzieciństwie byłam autystyczna, a potem przestałam słuchać radia:(